Posty

Ostani przed GGUT 2019 (gdzie biegać i nie tylko)

Grossglockner Ultra Trail 2019 już tuż, tuż, więc nie bacząc na kiepską prognozę pogody i nieprzespaną noc (Polska - Rosja, 1:3 w Siatkarskiej Lidze Narodów) ruszam w jedynym słusznym kierunku. W Zawoi - Markowej melduję się około 4:30, krótka walka z bezdusznym parkomatem (10 zł za dobę, można płacić kartą), szybkie ogarnięcie sprzętu i na "krótko" szlakiem zielonym ruszam w górę w kierunku Markowych Szczawin. Szlak został od ostatniej mojej wizyty lekko przebudowany i omija plac składowania drewna i jedyną wiatę na starym szlaku. Pogoda jeszcze łaskawa: mgliście ale nie pada i nie wieje. Po 38 minutach mijam śpiące jeszcze schronisko i Górnym Płajem kieruję się do Skrętu Ratowników gdzie zaczyna się Perć Akademików, którą dalej podążam na Diablak. Wszechobecna wilgoć sprawia, że pokonanie Akademika uzbrojonego w klamry i łańcuch wymaga skupienia i uwagi. Na szczycie jestem po godzinie i dwudziestu dwóch minutach od rozpoczęcia wycieczki. Chwilę odpoczywam, ubieram kurtkę, …

Szkolenie szkoleniem, a biegać trzeba (gdzie biegać i nie tylko)

Co Ona w sobie ma? (gdzie biegać i nie tylko)

Gdzie biegać (i nie tylko)? Rysianka z Rajczy Nickuliny

Niedokończony...